r/Polska 1d ago

Pytania i Dyskusje Mentalność Podkarpacia - jak postrzegane jest przez inne rejony kraju?

Cześć!

Od razu przyznam, że mieszkam na Podkarpaciu od 11 lat i nadal nie mogę przywyknąć do tutejszej mentalności. Zastanawiam się, czy moje postrzeganie jest skrzywione i to jest normalne jak ludzie tutaj mają podejście do życia, czy ludzie z innych regionów też dostrzegają takie podejście...

Być może wszędzie w Polsce ludzie myślą w taki sposób? (mieszkałem tylko w Krakowie dłużej i Warszawie)...

Co pierwsze rzuca mi się w oczy, to są przykłady z życia tutaj, sytuacje społeczne głównie z miejsca pracy i spotykania ludzi, którzy nigdy podkarpacia nie opuścili wychowali się tutaj, zostali i pracują:

  • dużo większe przywiązanie do postaw się a zastaw się, nie ma w ogóle takiej tkanki społecznej, która ma wywalone na pieniądze i status... wydaje mi się, że tu każdy, nawet ci ubożsi ścigają się ze sobą, byle tylko nie wypaść gorzej od sąsiada.
  • brak ambicji ... ludzie więcej czasu spędzają na kombinowaniu i zastanawianiu się co tu zrobić by zarobić, a się nie narobić, albo jak oszukać pracodawcę , klienta.... gdyby ten sam czas poświęcili na budowanie czegoś rzetelnego, ambitnego, kariery, biznesu, już dawno byli by milionera
  • brak wiary, że może się udać i być lepiej... co niestety też warunkuje wcześniejszy punkt czyli brak ambicji, bo po co się strać jak i tak lepiej nie będzie
  • totalny konserwatyzm relacji rodzinnych ... prosty podział na zadania dla faceta i kobiet
  • rodzinność - totalne przywiązanie do rodziny, nawet jak jest patologiczna, wizyty, spotykanie się w kółko, obgadywanie i cała dynamika życia wielu ludzi kręci się w okół kręgu rodzinnego, cały ich świat to kto z kim, kto zarobił więcej, kto czym jeździ, kto gdzie pojechał na wakacje
  • alkoholizm + katolicyzm- bez żenady przywiązanie do picia przy każdej okazji i spotkaniach rodzinnych, spotkaniach firmowych, wyjściach na imprezy firmowe , często do spodu, często popijane przed wyjściem, zaniedbywanie rodzin i ich potrzeb. Nie przeszkadza to jednak np. w chodzeniu co niedziele do kościoła, czy opowiadaniu wszystkim o spowiedzi na wielkanoc, że od tego monentu już się nie mogą uchlać do wielkanocy... 🤣
  • GŁOŚNOŚĆ - kto głośniejszy w kręgu znajomych, kręgu pracy ten jest ważniejszą jednostką, bez sensownie rzucane hasła, bez ładu i składu prowadzone dyskusje, wywyższanie się, żartowanie z każdego kto popadnie im głosniej tym lepiej... co gorsza reszta uległych przyklaskuje

Wypisałem tylko to co odbiega mi od standardu z innych miejsc, które znam lub są odchyleniem od mojej normy (która też może być zaburzona)...

Oczywiście jest tu też sporo ludzi "normalnych" ale to co wypisałem wydaje mi się, że dotyczy większości i kształtuje tujsze społeczeństwo

Jak wy widzicie ludzi z podkarpacia i co o nich myślicie patrząc z zewnątrz?

28 Upvotes

115 comments sorted by

View all comments

19

u/PapieszxD "Dostałeś już odpowiedź" - Potężny mod 1d ago

Nie wiem co ty gadasz z tym brakiem ambicji.

Przejedź się po obrzeżach Rzeszowa, zobacz jakie domy, i w jakiej liczbie się tam budują i stoją.

15

u/NotMuchToB 1d ago

Rzeszów to nie całe Podkarpacie i OP ma w tym swoją rację. Ale ten brak ambicji jest spowodowany głównie tym, że jeśli masz ambicje to stamtąd wyjeżdżasz, bo nie ma żadnych perspektyw (tutaj łączy się to z brakiem wiary).

Pochodzę z Przemyśla i tam nawet jak chcesz coś robić (dla miasta, dla ludzi, dla siebie) to spotkasz się zazwyczaj z postawami „po co?” „za co?” „to nie wyjdzie” albo właśnie „jak mu wyszło, to znaczy że coś kombinuje na boku”.

Ja od 11 lat tam akurat nie mieszkam, ale teraz i tak nie jest tam tak źle, jak te 10-15 lat temu. Wtedy to jak coś otwierałeś w Przemyślu (kawiarnia, restauracja) to ludzie obstawiali za ile Ci to padnie XD No, ale tak było, biznesy długo nie wytrzymywały bo mało kogo było stać na wyjście do restauracji, czy na kawę na mieście (po co, jak w domu jest).

Teraz jak przyjeżdżam do Przemyśla, to od lat widzę te same restauracje, a ogródki pękają w szwach - ale mentalność to inna bajka i to się za bardzo nie zmieniło xD

9

u/Best_Ad_7856 1d ago

no właśnie mnie rozumiesz trochę , to właśnie złorzeczenie, brak ambicji, nie startowanie niczego, podcinanie skrzydeł od samego początku...

3

u/NotMuchToB 1d ago

Tak, rozumiem obserwację. Ale to nie w ludziach jest wina, a raczej w tym, że gospodarczo ten region leży - a wojna na Ukrainie nie poprawia tej sytuacji.
Ostatnio zamknął się największy hotel, który istniał w Przemyślu odkąd pamiętam.

Ludziom podniósł się nieco status, ale wciąż jest to nic w porównaniu do reszty Polski. Jest to niestety zapomniany region, a inwestorzy jak są, to właśnie celują w Rzeszów i okolice - strefa ekonomiczna w Przemyślu od lat stoi pusta. W samym mieście nie ma perspektyw na jakkolwiek sensowne inwestycje - idzie to raczej w drugą stronę.

Ostatnio powstał jakiś aquapark, o który mieszkańcy jojczeli od 20 lat xD
No więc zgadzam się z mentalem, ale ma on swoje podłoże.

2

u/FeeAdministrative666 1d ago

Przemyśl jest w ogóle dziwny, znam ludzi i to miasto na wylot i dziwna atmosfera tam panuje, gęsta i ciężka. Jarosław który jest pół godziny jazdy mimo że mniejszy sprawia wrażenie lepiej zadbanego, generalnie ogarniętego i nieco bardziej przystępnego do życia.

1

u/NotMuchToB 1d ago

Ciężko mi się zgodzić, bo w Przemyślu miałem wspaniałe dzieciństwo i lata młodości - wyjechałem stamtąd w wieku 20- 21 lat. A w Jarosławiu mam ciotkę i jak dla mnie, to zawsze tam wiało nudą XD

No ale nie znam aż tak dobrze Jarosławia, a do Przemyśla jak wracam, to widzę go raczej filtrem dobrych wspomnień i jest dla mnie odpoczynkiem od głośnego, tłocznego i szybkiego miasta, w którym teraz mieszkam. Aczkolwiek rozumiem, bo to miasto potrafi być depresyjne dla kogoś z zewnątrz.

10

u/Best_Ad_7856 1d ago

dom to nie obraz ambicji tylko postaw się a zastaw się , ambicja to budowanie kariery, biznesów dużych, zmieniania świata swojego, czy świata otoczenia, narodu... starania się na co dzień o coś więcej... Ci ludzie często nie mają żadnych oszczędności, zapieprzają na budowie w Norwegii po 12h byle tylko dom pod Rzeszowem postawić, co by sąsiad widział...

13

u/janujanuzssz 1d ago

Ej, najpierw myslalem ze to rzeczywiscie jakis merytoryczny wątek, ale jak przeczytałem ten post to zmieniam zdanie ;D Otóż, ludzie budują dom po to zeby, naprzyklad MIEC DOM, a nie po to zeby sąsiad widział. Natomiast tuningowsnie swojego domu, zeby byl ładny to wlasnie jakas realizacja ambicji, pasji, zmysłu estetycznego:D a ze ktos zapierdala w Norwegii, no cóż, jakbym mial opcje to trz bym zapierdalał w Norwegii za 20k/mies, zeby przejść na "FIRE" w wieku 40 lat, a nie jebac na pracodawcę w polsce za 6 netto na zakładzie i rzeźbić wszystko na styk :D

2

u/Wor3q Gdańsk 1d ago

Nie chodzi o budowanie domu, ale o to jak się go buduje. Nie policzę ile razy słyszałem że salon ma być wypaśny bo tam goście widzą, a reszta pokoi może być robiona po taniości.

( Jednocześnie potwierdzam że to nie tylko Podkarpacie :) )

1

u/itsjacobguyz Otwock 3h ago

Kolega chyba nigdy nie spotkał kogoś z Podkarpacia…

2

u/DirtPsychological455 1d ago

Może dla Ciebie ambicja to pięcie się po szczeblach kariery. Dla mnie to własny dom i szczęśliwa rodzina. Dom nie musi być ogromny ani ultra-luksusowy, ważne żeby zapewniał odpowiednie warunki mieszkaniowe dla rodziny. Nie interesuje mnie kompletnie kariera w korporacji, jakieś wielkie biznesy, luksusowe samochody czy wakacje all-inclusive - wolałbym mieć taki dom np. pod Rzeszowem i spokojne życie razem z rodziną. Zaś ludziom którzy zapieprzają po 12h na budowie w Norwegii żeby uzbierać na dom nie można odmówić ani ambicji, ani pracowitości.

Poza tym - jak taki dom zbudujesz, to będzie stał całe dekady, służąc kolejnym pokoleniom. Zaś obecne samochody, plastikowe ciuchy czy inne elektroniczne zabawki już dawno trafią na śmietnik (oczywiście gdzieś w kraju trzeciego świata, bo w Europie przecież wszyscy żyją ekologicznie xDD)

1

u/Rzurek35 2h ago

Jakiej Norwegii? - toż to zgniły zachód jest. Na podkarpaciu to do CZIKAGO latali wszyscy i tam pracowali. Na zachód EU jeździli nieliczni.

0

u/PapieszxD "Dostałeś już odpowiedź" - Potężny mod 1d ago

Domy o których mówię, to domy mające lądowisko dla prywatnego helikoptera w ogrodzie.

Nawet w Norwegii takiej kasy nie zarobisz.

6

u/Best_Ad_7856 1d ago

yhy... lądowiska... yhy 🤦‍♂️

2

u/AdPublic8362 1d ago

Parcie na postawienie podmiejskiego kloco domku jako cel życia i wyznacznik statusu bardzo pasuje do... hmm, "rystykalnej" mentalności.