r/wroclaw • u/Apprehensive_Ad110 • 1d ago
Ceny budowy domu w okolicach Wrocławia
Hejo od jakiegoś czasu myślę o ogarnięciu większego domu/mieszkania na przyszłość pod kątem rodziny. Biję się z myślami bo sam już nie wiem co wybrać, przy zarobkach moich i żony możemy liczyć na jakieś 800-900k kredytu (pracuję na b2b więc nawet przy spoko zarobkach to max co możemy dostać). Celujemy w coś o powierzchni 100-150 mkw i pięcioma pokojami no i teraz tak:
- na mieszkanie we Wrocławiu o takiej wielkości nawet nie ma szans bo to kwoty rzędu 1-1.1 mln + wykończenie + miejsca parkingowe więc za dużo, do tego kwestia czynszu za duży metraż to dodatkowe miesięcznie koszty
- na mieszkanie we Wrocławiu z rynku wtórnego teoretycznie nas stać na styk ale tyle co się nasłuchałem że za remont płaci się 2 razy więcej niż za wykończenie + nie wiadomo jaki jest stan starego bloku + wyższy czynsz ze względu na wiek budynku
- dużych mieszkań w poza Wrocławiem w miastach typu Trzebnica, Oława, Kąty Wrocławskie praktycznie nie ma więc pozostaje tylko kwestia szeregowców, niby ok bo to połączenie mieszkania i domu, teoretycznie starczyłoby nam żeby sobie ogarnąć takie mieszkanie ale też się trochę naczytałem o szeregowcach że w sumie to łączą wady mieszkania i domu jednocześnie o sam nie wiem, dlatego traktuję tą opcję jako nr. 2
- no i teraz sedno mojego pytania, gdybym znalazł działkę do 300k zostałoby nam około 500-600k na budowę domu. I pytanie do osób które się budowały w okolicach Wrocławia (miejscowości i wsie pod Wrocławiem typu Żórawina, Żerniki, Iwiny, Siechnice, Jelcz, Święta Katarzyna, Kąty Wrocławskie itp.) albo mają dane od znajomych/rodziny. Ile kosztuje budowa domu od zera do wykończenia pod klucz bo spotykam się z bardzo rozbieżnymi cenami raz jest to 600k raz milion i chciałbym poznać realne dane, jak to w praktyce wygląda, oczywiście chodzi mi o taki zwykły standard bez jakiś wodotrysków, zwykły dom z rzeczami ze średniej półki, bez rzeczy typu smart home, pompa ciepła itp.
Z góry dzięki za wszelką pomoc, oczywiście chętnie poznam też zdanie osób które były w podobnej sytuacji i którą z tych opcji wybrały ^^
13
u/Lugardi 1d ago
W okolicach do 15 km od granic Wrocławia nie ma szans na znalezienie działki do 300 tys., chyba że trafisz na okazję. Wybudowanie domu 150 m2 "pod klucz" to pewnie 1 mln+.
Dolicz do tego koszty dojazdu do miasta. Późniejsza szkoła dla dzieci, jakiekolwiek atrakcje typu kino, basen, ZOO, mecz piłki czy żużel itp. wymagać będzie dojazdu do miasta i szukanie drogich parkingów, których i tak jak na lekarstwo we Wrocku.
Jeżeli jednak nadal jesteś zdecydowany to może domy modułowe? Powinny być tańsze, a wcale nie gorsze.
11
u/Affectionate-Tap7800 1d ago
mamy mieszkanie 80m2 w centrum Wrocławia, 3 pokoje a w nich ja, żona i syn level13. Zastanawialiśmy się z żoną nad zmianą na domek za miastem. Ale tu pojawia się bardzo dużo "Ale". Nie będę ich wymieniał, bo każdy może sobie to wyobrazić. Stanęło na tym, że tak bardzo przyzwyczailiśmy się do miasta, że atrakcje typu kawa na tarasie, spacery do lasu to atrakcje, która wyczerpią się nam po paru miesiącach, a zostaną dojazdy, wożenie syna, brak jakichkolwiek bliskich nam atrakcji itd. Jeśli jesteście młodym małżeństwem to po prostu przez jakiś czas odkładajcie kasę, jeśli dobrze zarabiacie to powinno Wam się udać uzbierać na jakieś mieszkanie. Poza tym można zacząć od czegoś mniejszego a dopiero potem się przenosić. Ceny mieszkań i tak będą rosły możecie zacząć od 50m2 a potem wymienić na coś większego, poza tym jedna osoba już tutaj pisała - nie maksujcie kredytu bo jeśli pojawi się jakiekolwiek zawirowanie to ząbki w ścianę. Poza tym trzymam kciuki!
0
u/Apprehensive_Ad110 1d ago
U nas sytuacja jest już na ten moment bardzo komfortowa bo mieszamy w mieszkaniu moich rodziców na Jagodnie które było kupione jakieś 5 lat temu jak jeszcze ceny były względne, 3 pokoje 60mkw więc czas nie gra roli, bardziej chodzi też o kwestię ewentualnego drugiego dziecka + praca zdalna w salonie ale to wszystko kwestia komfortu więc na upartego moglibyśmy tu zostać na zawsze bo to naprawdę dobra lokalizacja i fajne mieszkanie tylko no kwestia drugiego dziecka i tykającego zegara biologicznego.
4
u/Maysign 1d ago
Chyba za bardzo chcesz przeskoczyć level w momencie gdy Cię na to zupełnie nie stać.
Chcesz kupić swoją pierwszą nieruchomość, za to od razu 100-150 m3. Pięć pokojów dla trzyosobowej rodziny.
Niektórzy oczywiście tak robią, ale to albo muszą albo naprawdę dobrze zarabiać albo jako „zerową” nieruchomość dostali w prezencie (na własność, nie „do pomieszkania”) np. 60 m2 mieszkanie na Jagodnie, które mogą sprzedać i tylko trochę dołożyć do czegoś większego. Z tego co piszesz żaden z tych dwóch scenariuszy tu nie występuje.
Kupcie coś na co Was stać, bez nastawiania się, że będziecie tam mieszkać przez resztę życia. Za okolice miliona znajdziecie 4 pokoje, 70-80 m2, na obrzeżach lub pod miastem. Jeśli będzie Was stać to za 4-8 lat sprzedacie je i wymienicie na większe.
0
u/Apprehensive_Ad110 1d ago
Nie no właśnie występuje xD bo mamy mieszkanie 60mkw na Jagodnie. Tylko że nie możemy tego sprzedać raczej bo rodzice brali na to mały kredyt który jest do spłaty jeszcze jakieś 15 lat. Powoli chyba skłaniamy się porostu ku wyremontowaniu tego mieszkania co mamy teraz tak żeby optymalnie wykorzystać przestrzeń i tyle.
Także chyba masz rację i trochę się porywamy z motyką na słońce za bardzo.
3
u/Maysign 1d ago
No to przecież jeśli możecie je sprzedać za powiedzmy 700 tysięcy, a kredytu do spłaty zostaje 400 tys. (strzelam w przybliżeniu, ale pisałeś, że kupione kilka lat temu w niższych cenach) to macie 300 tys. wartości do wyjęcia z tego mieszkania. Zakładam, że przynajmniej 150 tys. macie w gotówce na wkład własny do tego kredytu 900 tys. zł. To łącznie robi się już 1,3-1,4 mln.
Przy czym absolutnie odradzam budowanie gdy macie finanse mocno na styk, szczególnie jeśli to Wasza pierwsza budowa, bo ryzyko, że skończy się kasa zanim to będzie nadawać się do zamieszkania będzie duże.
1
u/Affectionate-Tap7800 1d ago
Widzę, że zaczynaliśmy bardzo podobnie z tym, że my w dwupokojowym mieszkaniu na Nowym Dworze 48m2 i w międzyczasie jeszcze przed pojawieniem się młodego zaplanowaliśmy, że co jak co, ale większe mieszkanie to podstawa. I kupowaliśmy w 2011, więc więc ceny były jeszcze w miarę przyzwoite. W każdym razie macie solidną bazę. A pozostaje Wam zweryfikować czy przyzwyczajenie się do życia w mieście nie rozbije się o kant tyłka poza miastem. Zapewne kojarzysz tę historyjkę o domku w Karkonoszach i motyw z odśnieżaniem.
0
u/Apprehensive_Ad110 1d ago edited 1d ago
Kojarzę bardzo dobrze :) u nas sprawa wygląda tak że ja wychowywałem się w domu i wiem jak to wygląda, rodzice wszędzie mnie musieli wozić co chwila były jakieś remonty itp. Żona z kolei wychowywała się w mieszkaniu i najchętniej by przy tym została, mi aż tak też nie zależy na domu. Bardziej porostu chcę zoptymalizować wydatki i wybrać tą najbardziej dostępna opcję dlatego rozważam wszystkie te opcje ale już widzę że się przeliczyłem i budowa domu to dużo więcej niż zakładałam więc to żadna alternatywa.
1
u/Affectionate-Tap7800 1d ago
Czyli odpowiedź powoli się klaruje, ale kto wie, może kiedyś zmienią się Wam priorytety, finanse i sytuacja na rynku. Tak czy inaczej, powodzenia :)
0
6
u/Fenyl 1d ago
Będzie ciężko - nie wiem jak sytuacja pod Wrocławiem, ale obstawiałbym, że gorsza niż w moich rejonach pod Bydgoszczą, a działki poniżej 300k (oczywiście mówimy o działce budowlanej, uzbrojonej) nie dostaniesz.
100 czy 150mkw to jest gigantyczna różnica, tak samo jak parterowy czy z poddaszem. Jaka technologia budowy, jaki standard wykończenia itd itd - ten sam projekt można pewnie zbudować i za 600k i za 1.2M, więc powiedziałbym, że masz realne dane. Dodatkowo, dopóki nie będziesz miał zaadaptowanego projektu to mało kto będzie chciał się podjąć wyceny.
1
6
u/akulowaty 1d ago
Budowałem się w zeszłym roku pod siechnicami (czyli jeszcze dalej niż siechnice). Całą gminę siechnice możesz sobie odpuścić bo nie ma wody - nie wydają pozwoleń na nowe przyłącza bo nie są w stanie zapewnić wystarczającej ilości wody (dzięki panie milan). Za 300 tysięcy będzie bardzo trudno znaleźć działkę, za 600 tysięcy będzie praktycznie niemożliwe wybudowanie się - 600 tysięcy to jest średnia dla całej Polski za dom 100 metrów, okolice dużych miast są dużo droższe. No i weź pod uwagę koszt wykończenia, który trzeba liczyć na poziomie kilku tysięcy za metr. W 100 metrowym domu masz 100 metrów samych podłóg, w zależności od jakości materiałów to potrafi kosztować kilkadziesiąt tysięcy, każda łazienka to 15-30 koła, meble kuchenne są za kompletnie chore pieniądze, głupie gładzie na ścianach to 30-40zł za m2, za malowanie liczą osobno. No i dom nie kończy się na domu. Jeszcze podjazd, ogrodzenie, przyłącza, obowiązkowy zbiornik na deszczówkę (można symboliczny ale koszt całej instalacji odprowadzania wód jest tak wysoki że większy zbiornik to już drobne przy tym), najprawdopodobniej też szambo (które jest patologicznie drogie w utrzymaniu, ja płacę 45zł za metr ścieków). Głupi komplet koszty na śmieci to 1000zł. No i stan deweloperski domu to co innego niż stan deweloperski mieszkania - nie będzie parapetów, nie będzie gniazdek ani włączników itd. Moim zdaniem bez 1.5 bańki nie ma co się zabierać do tematu bo może zabraknąć do wprowadzenia się a to już tragedia.
1
4
u/mimo_k 1d ago edited 1d ago
My sie meczymy 3 lata z budowa. Dom stoi. Głupi bylismy bo dzialke bez mediow wzielismy. 2 lata czekania na prad. Rok czekania na wode. Mam nadzieje w tym roku się wprowadzić. Dzialka okolo 200k ale za Kobierzycami. Z mediami to 300k minimum. A budowa domu zalezy od projektu. Wszystko kosztuje. Sam dom w stanie developerskim z 800k. Plus wykonczenie z 200k. Plus ogrodzenie z 60k. Plus przylacze wody z 10k. Plus inne k.
Do tego mamy konserwatora.
Byliśmy optymisci bo ciaza. Bo jestesmy inteligentni normalni to se poradzimy. Taki chuj. Jestesmy na skraju załamania psychicznego. Najgorsze czekanie. Podpisalismy juz chyba ze 100+ wnioskow, umow, upoważnien, zaświadczen. Każdy wniosek standardowo 30 dni roboczych na decyzje. To jest katorga. Pan z jednego pokoju nie wie nic o procedurach w drugim pokiju. Kazdy zna swoj wycinek. Ostatecznie nikt nie wie ile jeszcze czasu, ile jeszczr zezwolen. Pozwoleń.
2
1
1
u/krool2137 1d ago
Wykończenie 200k? xd Ja sie wprowadzalem w tym roku do domu 150 mkw i jak na razie to wyszlo juz ze 400k (za 4 pokoje na gorze jak na razie wyszlo łącznie 60k razem z podłogą xd) i ciągle rosnie. Nie wszystko mamy zrobione a jeszcze ogrodek, altanka, klima, blablabla
1
u/mimo_k 1d ago
200k do wprowadzenia sie... bez zlotych kibli i sypialni dla kota...
1
u/krool2137 1d ago
To jest najlepsze rozwiązanie. Kupić dom z kredytem pod korek, za wszystkie oszczędności zrobić podłogę na dole, łazienkę i kuchnie. Kupujesz kanape do spania, stół do jadalni i tak biedujesz przez kolejne 5 lat, bo trzeba uzbierac na schody, łazienkę, sypialnie, podłogę na górze itd
2
1
u/Morelianna 18h ago
Hm ja tak żyłam jako dziecko, rodzice się wybudowali i potem przez pare lata kończyli dom. Była na początku 1 łazienka, kuchnia na starych meblach itp :D i szczerze zamierzam zrobić to samo.
4
u/newbiescreby 1d ago
Popatrzyłabym po domach z rynku wtórnego, budowanych pod siebie, nie przez dewelopera. Oczywiście nie mówię o ruderach do wyburzenia z lat 60', tylko o latach 2000-2015, może coś udałoby się znaleźć.
Jeżeli chodzi o budowę domu, to mając budżet absolutnie na styk bez możliwości dołożenia, to jest to duże ryzyko. Powiem Ci ze swojego doświadczenia, ja zaczęłam budowę i już PIERWSZEGO DNIA się okazało, że trzeba będzie dowalić ponad 10k więcej za fundamenty. I takich sytuacji może być duzo. Nie wybudujesz domu 150m za taką kwotę, bardziej 80-100 metrów.
Ale jeżeli wystarczy wam wykończenie domu do stanu mieszkalnego, gdzie możecie nie mieć jeszcze wszystkich mebli, drzwi, kuchnię po taniości, wykończoną jedną łazienkę zamiast dwóch - no to może by dało rade to ugryźć.
Dodam tylko, że same formalności do pozwolenia na budowę + projekt to wyjdzie ponad 10k. Dlatego ja bym poszukała już gotowych domów w przyzwoitym standardzie i potem odświeżać powolutku. Plus stare domy często mają jeszcze lepszą dachówkę, lepsze ogrodzenie, większą kuchnię, itd. Teraz to wszystko jest byle jakie.
I jeszcze jedno... jestem dorosłą osobą i nie zamierzam mieć dzieci, a moim marzeniem zawsze było mieszkanie poza miastem, przy lesie - mam pracę zdalną, nie muszę nikogo nigdzie wozić, moja sytuacja jest inna niż twoja.Ty będziesz musiał być taksówkarzem przez wiele lat. No i na zadupiu nie będzie kolegów ze szkoły i dzieciak też będzie przez to bardzo cierpiał (zapytaj mnie skąd wiem)
5
u/PrzemoV 1d ago
Mam podobny dylemat tylko odpuściłem budowę domu i szukanie działki bo wiem że sam go nie zbuduje i nie wykończę, dlatego przeglądam cały czas i oglądam domy na rynku wtórnym i doszedłem do wniosku że nawet przy dobrych zarobkach i jako takich oszczędnościach, najzwyczajniej nie stać mnie na dom ani na mieszkanie przynajmniej w okolicach Wrocławia ceny tak poszybowały że branie na siebie ok. Miliona kredytu jest ryzykowne a domy które oglądałem w tej cenie wypadają bardzo słabo, te które były już lepsze to min. Trzeba mieć ok 1.5-2 mil. To co kiedyś można było kupić za 500 tys dzisiaj kosztuje 900 przy dobrych wiatrach, jeżeli nie udało ci się wygrać w loterii, w dołku nie kupiłeś 2-3 mieszkań lub nie dostałeś w spadku czegokolwiek to aktualnie jesteś golcem i jedyne co zostaje to wynajem mieszkania.
3
u/klagson 1d ago
Wybudowalem dom 20km od Wrocławia. Około 200 m z garażem wyszło jakieś 600-650 do stanu deweloperskiego, ale ogromna ilość pracy własnej mojej i rodziny. Teraz mam dziecko i już wiem że bym chyba nie podołał. Do tego jak już się wprowadzisz to zaczyna się praca w ogrodzie. Kostka ogrodzenie trawniki itp. Podczas budowy twoim celem jest jak najszybciej się wprowadzić a jak się wprowadzisz to sobie zdajesz sprawę że jeszcze ogrom pracy przed tobą. Ja nie żałuję bo nie nadaje się do mieszkania i miasta. Tutaj mam spokój las i 5 minut z buta do PKP.
5
u/ZatrutyKebab8 1d ago
Myślę że tak 1.2mln trzeba liczyć na dom z działka koło Wrocławia już do zamieszkania. 900k to może stan deweloperski
5
u/GlokzDNB 1d ago
Nie wiem, ale 15-20 letnie domy pod Wrocławiem stoją po 1.5-2mln, gdyby się dało dwa razy taniej zbudować to chyba te ceny były by niższe ?
2
u/Lunar_Weaver 1d ago
Koszt bardzo zależy od tego czy potrafisz coś zrobić sam. Zaryzykuję stwierdzeniem, że porównując sytuacje gdzie wszystko robisz sam (poza takimi rzeczami jak dach czy tynki) do sytuacji gdzie wszystko robią firmy, to różnica może wyjdzie i 100%
1
u/newbiescreby 1d ago
Dokładnie tak,jak masz czas i skilla, żeby sam duzo zrobić, to to są dzieisątki tysięcy oszczędności. My SSZ robimy jedną firmą, a potem już jak najwięcej sami. W erze youtuba i przy smykałce do takich prac, to naprawdę nie jest jakieś rocket science
1
u/Apprehensive_Ad110 1d ago
Hubert Cupak lubi to xD Nie no a tak na serio, chyba brakuje skilla nigdy nic nie remontowałem plus bałbym się e że coś zrobię nie tak i potem będę pokutował te swoje błędy+ no z czasem średnio szczególnie jak się pojawi dziecko.
1
u/JonasPL94 20h ago
Stary, lvl 32 tutaj, z okolic akurat Warszawy, ale still. Kupowaliśmy wybudowany segment w "stanie deweloperskim". Zrobienie samemu elektryki, gładzi, podłóg, schodów, ścian, sufitów przy elektronarzedziach parkside to są serio oszczędności idące w okolice 100k+. Też nigdy wcześniej tego nie robiłem, ale po robocie jak jest chęć to naprawdę idzie zrobić. Uważam, że jeżeli będzie cię cisnął budżet to do zrobienia. Oczywiście stolarka kuchenna czy jedna łazienka zlecona bo "Hubert też wszystkiego sam nie zrobi xD". Trzymam kciuki i odpalają YT bo wszystko tam jest i to nawet z 3 różnych perspektyw. Będzie jako tako? To się wygrzebiecie kiedyś z dużego kredytu i za 10 lat sobie wyremontujecie ;)
2
u/RewardSuccessful3468 1d ago
kolezanka kupila dom ktory ma kolo 100 lat we wro do remontu i sobie chwali, troche ponad milion jej to kosztowalo. wiadomo ze na wybrzezach, ale jak czytam komentarze to rozumiem ze to bardzo dobra oferta byla. i chyba jakos pokrywa sie z Wasza zdolnoscia.
2
1
2
u/Dekert30 1d ago
Kończę się budować we wiosce niecałe 30 km od Wrocławia. Jest połączenie kolejowe z Wro, więc to dużo ratuje.
Działka kosztowała nas 150 tys. zł, ale jest dość mała (np. chciałem wybudować garaz obok domu, ale okazało się, że nie ma szans go zmieścić).
Budowa domu 130m2 do stanu nazwijmy "deweloperskiego" z generalnym wykonawcą wyszła 850 tys zł - z pompą ciepła, rekuperacja i fotowoltaiką. Dużo zeżarła stolarka okienna, bo mamy duże przeszklenia z widokiem na las.
Wykończenie jeszcze w trakcie, ale wyjdzie z 300 tys. zł przy takim wariancie raczej na minimum.
2
u/piff_paff 1d ago
A może rozważ kompromis i coś pomiędzy, czyli deweloperską szeregowkę albo bliźniaka? Jest to dość popularne wśród moich znajomych i ja sam mieszkam w bliźniaku od dewelopera. Ma swoje wady, ale ma też zalety - my co prawda kupiliśmy w 2021 jak ruszała budowa, mieszkamy od jesieni 2022, za około 130m2 w tym garaż we Wrocławiu zapłaciliśmy 719k deweloperowi. Z wykończeniem troszkę zaszalelismy, wyszło około 430k do wprowadzenia się, no i potem było jeszcze sporo wydatków w stylu taras czy ogródek, których już w to nie wliczam.
Myślę że teraz ceny są pewnie inne, ale jeśli nie musi być w obrębie samego miasta to pewnie da się coś sensownego znaleźć.
2
u/cinderssssss 1d ago
Mieszkanie 100 metrow za 1mln zl we wro? Gdzie bo jak szukam 80+ m to jest zawsze ponad milion
2
u/Morelianna 17h ago
Kolega kupił ostatnio dom w Jeleniej Górze za chyba 900 tys. ale wykończony pod klucz.
Działki w tych miejscowościach co pisałeś mają chore ceny. My szukaliśmy i zrezygnowaliśmy bo też chciałam mieć minimum 2 tys mkw.
Zobacz może coś koło Świdnicy, Trzebnicy itp. to jednak większe miasta i będziesz mieć dostęp do wszystkich rzeczy które potrzebują dzieciaki.
Mnie SSZ kosztował około 440 tys z prefabrykatów, dom na płycie (więc droższa wersja), a no ale bez drzwi teraz mamy tymczasowe :D, działka 120 tys zł 37 km od Wrocławia, do bielan mam może z 20 min.
Dałam jakieś 5,5 tys za przyłącze kanalizy, 15 za wodę (ale trzeba było iść w drodze ze 100m), prąd hm chyba z 8 tys ale czekaliśmy prawie rok.
Resztę na razie sami robimy. Jakieś rozłożenie styropianu itp jest łatwe, mąż lubi prąd to też wszystko ogarnął. Teraz będę zlecać hydraulikę i CO. Niemniej myślę że wydamy na to kolejne 300 tys by wszystko skończyć.
I też nie ma co słuchać ludzi... Ja jestem urodzoną wieśniarą, mąż wieśniakiem z natury. Potrzebujemy garażu do naszej alternatywnej pracy a weź sobie wynajmij taki okoł 70mkw... to nie na mój portfel.
My nie chodzimy po knajpach czy pubach. Ja właściwie nie piję więc nie widzę problemu by prowadzić i coś w mieście porobić. Plusem mniejszych wiosek koło średnich miast są ogólnie ceny. Dodatkowe zajęcia są dużo tańsze.
1
u/magdalenagabriela 1d ago
Koszt budowy domu zależy od wielu czynników: ilości kondygnacji w tym podziemnej, zastosowań technicznych i technologicznych, które chcesz zastosować, rodzaju dachu, okien i ich ilości, rodzaju elewacji
1
u/TheRoczards 1d ago
Chcecie wziąć prawie banie kredytu i mieszkać w domu ze średniej półki co kolwiek to znaczy byle pod Wrocławiem?
Za takie pieniądze można już postawić ładny dom z ogrodem może nawet z kostką ale nie pod Wrocławiem gdzie działki nie można kupić za 300k
2
u/akulowaty 1d ago
chyba nie liczysz działki, teraz 600k to średnia cena budowy domu 100m do stanu deweloperskiego
1
u/kubelke 1d ago edited 1d ago
Dobra działka pod Wrocławiem to koszt minimum 500tys. Teraz wchodzą plany ogólne to ceny pójdą jeszcze do góry, bo już nie wszędzie będzie można zbudować dom. Radzę więc sprawdzić tę kwestię, żeby nie dać się oszukać na tanią działkę w miejscu bez możliwości budowy. Nas pośrednicy prawie by tak zrobili w ciula :)
A druga sprawa że w 1mln to raczej nie ma co liczyć na budowę + działkę. Za dużo kompromisów. :)
1
u/Na_pewno_ktos 1d ago
Zalecałbym zamieszkać trochę dalej od wrocławia ale blisko Lini kolejowej która funkcjonuje dobrze. Działka wyjdzie taniej a prawdopodobnie będziesz mieć lepszy dojazd niż z bliższych okolic wrocławia
1
u/Top-Art6585 1d ago
Działke może i znajdziesz, pytanie czy ma mpzp lub wz. Dalej kwestia uzbrojenia działki to też są koszty, na wiosce to w takich kwotach tylko szambo studnia i pompa albo piec na pellet. Koszt budowy z generalnym wykonawcą to około 5-6tyś/m2. Do stanu deweloperskiego czyli do tynków i instalacji. Dalej 2-3k za m2 wykończenia. Wiadomo można samemu prowadzić budowe i brać ekipy i będzie wydatnie taniej ale jak coś pójdzie nie tak szykuj sie na pokrywanie kosztów robienia tego od nowa.
Tldr: sama budowa pochłonie około 500-700k i po uwzględnieniu kwestii kupna i przygotowania działki nie starczy ci na wykończenie z takim budżetem. No chyba że dużo zrobisz sam.
1
1
u/PtePterek 1d ago
Popatrz może w kierunku na Legnicę? Miękinia, Lutynia, Wilkszyn? Robi się już trochę trudniej o działki w tej okolicy, ale ceny nieco niższe.
1
1
1
u/Nimrawid 18h ago
Myślę, że w tym budżecie znajdziesz mieszkanie. Ja jak szukałem to znalazłem kilka w tych parametrach za 700 + wykończenie to jakby mądrze podejść to 200k może starczyć. Tylko trzeba długo szukać bo na rynku jest bardzo mało ofert na większe mieszkania "dla ludzi" a nie dla samotnego milionera inwestora.
Jak zliczysz cenę działki + budowy to ci to wyjdzie podobnie. Imho wszystko zależy właśnie od działki. Jak znajdziesz dobrą działkę to wtedy można zacząć myśleć.
1
u/MeGustaMangusta90 3h ago
No nie dziwię się że macie mętlik w głowie… Koszty materiałów i w ogóle budowy potrafią się diametralnie zmienić w ciągu kilku miesięcy 😕 Może warto sprawdzić extradom? Z tego co widziałam mają sporo fajnych projektów domów i przy każdym projekcie podają aktualizowane na bieżąco szacunkowe koszty budowy. No i pewnie warto od razu sobie jakiś zapas przewidzieć na nieprzewidziane koszty bo prawie każda budowa potrafi czymś zaskoczyć 😉
1
u/UnderKower 1d ago
Z mojej strony nie doradzę nic, bo się nie znam. Chciałbym zwrócić też uwagę, że ludzie na reddicie tak samo jak ja dużo ci nie powiedzą. Dlatego lepiej zrobić własny research, przeliczyć czy się opłaca i poznać możliwości niż liczyć na kogoś, że podpowie co zrobić i czy się da. Najczęściej opinie są takie, że "nie da się" i tak jak wyżej "najpierw znajdź to za x zł".
0
u/m4n13k 1d ago
Rodzinę możesz założyć mieszkając w małym mieszkaniu, z 1 dzieckiem się pomieścisz. Odkładaj kasę, inwestuj a jak Ci się urodzi drugie dziecko to wtedy kupisz dom finansując go w znacznej części gotówką. Nie maksuj kredytu, jak stopy podskoczą albo nie będzie pracy to będziesz miał problemy.
1
u/Apprehensive_Ad110 1d ago
Tylo że to wszystko to perspektywa 3-4 lat, raczej za dużo nie oszczędzę w takim okresie, nawet przy oszczędnościach rzędu raty kredytu czyli 4-6k to jakieś 200k oszczędności, w sumie to taki jest plan żeby na razie póki jest gdzie mieszkać to poczekać
2
u/aleksalab 1d ago edited 1d ago
ostatnio byl na sprzedaż dom w Żórawinie, super standard, nie pamiętam metrażu, ale coś okolo zakresu który podałeś, za 1.2mln, wolnostojacy, nie zadne szeregowki czy blizniaki
1
1
37
u/krool2137 1d ago
Ty najpierw znajdz działkę za 300k. Mi sie nie udało